24 maja 2020

To była super świnka. Wpis specjalny

W poniedziałek 18 maja Nasz Kochany Malutki Niko przeszedł przez tęczowy most pogrążając nas wszystkich w żałobie. 

Niko - mała świnka morska. 
Nasz mały przyjaciel. 
Przybył do nas wraz z siostrzyczką Sarą w grudniu ponad 2 lata temu, sprawiając nam wszystkim wiele radości i dając mnóstwo szczęścia.

Był  superową, fantastyczną, wesołą i dosyć hałasliwą świnką. Na każde otwarcie lodówki, szeleszczenie foliową torebką, czy nasze głosy wołał głośno: "tłi-tłi-tłi", co po świnkowemu  znaczy "głodny głodny głodny"

Zawsze będziemy go pamiętać i za nim tęsknić. Teraz pokój Młodego jest okropnie cichy. Sara jest bowiem cichutką i spokojną świnką. Ona też tęskni za Nikiem.

Pochowaliśmy go w ogrodzie pod drzewkiem, gdzie postawiliśmy dla niego  mały świnkowy pomnik.

To była super świnka.