We Flandrii ostatnimi laty popularne stały się parady traktorów przystrojonych niczym choinki.
Organizują je stowarzyszenia młodych rolników i ogrodników, w tym roku imprezę podkręca i reklamuje stacja radiowa Radio 2. Akcja ma być wyrazem solidarności i nadziei dla mieszkańców. W tym roku ma się odbyć w ramach tej akcji około 30 takich parad we Flandrii. Łącznie weźmie w nich udział około 500 traktorów. Parada u nas w Merchtem była pierwszą i wzięło w niej udział prawie 60 traktorów przystrojonych tak, że czasem trudno było się domyślić, że to w ogóle jakiś traktor jest. Oprócz traktorów były też dwie ciężarówki, które najwyraźniej czują się traktorami ;-)
Traktory startowały z parkingu w centrum naszej wioski, gdzie najpierw można było je sobie pooglądać z bliska. Towarzyszyło im kilka stoisk. Nie zaglądałam, co tam sprzedawali, ale pewnie flamandzkie grzane wino i tego typu rzeczy, jak to u nas przy takich okazjach. Podejrzewam, że z każdym rokiem stoisk będzie przybywać, a impreza będzie stawać się coraz bardziej popularna, o ile się oczywiście tradycja utrzyma.
Wstyd było by przegapić taką okazję do zrobienia kilku fajnych zdjęć. Poszliśmy zatem z Młodym na parking pooglądać traktory. A potem patrzyliśmy, jak jadą. Na końcu wpisu znajdziecie mój amatorki filmik kręcony taboretem, który wrzuciłam na YT.
Atrakcja trwała kilkanaście minut, ale warto było te cuda obejrzeć. Ludzie mają wielką fantazję, jeśli idzie o dekoracje traktorów. Szacun!
Traktory przejeżdżają po całej gminie, a trasa podawana jest kilka tygodni wcześniej do publicznej wiadomości wraz z zachętą, by ludzie przystrajali domy na trasie światełkami. Mieszkańcy oczywiście wychodzą na ulicę, a i ludzie z okolicznych gmin się zjeżdżają na to widowisko.
Przejazd był filmowany z drona i zapewne można już znaleźć gdzieś profesjonalne filmy w internecie. Ja wrzucam tu jednak własne fotki i video.
































